logo

Włochy - Elba - Portoferraio

Data podróży

27 czerwiec 2010 lato

Kraj

Włochy Elba

Region

Toskania

Miejsce lub okolica

Portoferraio
Wyspa Elba, położona na Morzu Tyrreńskim jest trzecią co do wielkości włoską wyspą, a zarazem największą z Archipelagu Wysp Toskańskich. Położona jest pomiędzy Półwyspem Apenińskim, a francuską wyspą Korsyką, około 10 kilometrów od stałego lądu. Powierzchnia wyspy wynosi 224 km/2, 27 km długości i 18 km szerokości. Elba podzielona jest na osiem gmin, m.in. Portoferraio - największe miasto i gmina wyspy - stolica Elby, Capoliveri, Rio Marina, Rio nell'Elba, Marciana, Marciana Marina, Porto Azzurro i Marina di Campo. Na stałe na wyspie mieszka około 35 tysięcy mieszkańców, liczba ta wzrasta w okresie urlopowym. Ukształtowanie terenu wyspy jest bardzo zróżnicowane, najwyższym szczytem Elby jest szczyt Monte Cappane 1017m.n.p.m., zwany dachem Toskanii. Na wyspie panuje klimat typowy dla obszaru Morza Śródziemnego. Temperatura latem waha się między 25, a 33 stopnie. Elba jest bardzo zielona, pokryta piniami, lasami dębowymi, kasztanowymi, a także dużą ilością przeróżnych kwiatów.

Wyspa zdominowana była przez Etrusków, Rzymian, Greków, Pizańczyków oraz Medyceuszy, którzy zostawili po sobie liczne ślady np. koliste, eliptyczne kamienne konstrukcje o szerokości do 13 m, czy Menhir - duże, pionowe kamienie na Monte Capanne o zagadkowym znaczeniu. Złoża żelaza wydobywanego w czasach panowania Etrusków były głównym bogactwem wyspy. Wyspa plądrowana była także przez piratów, a dzięki Pizańczykom zyskała system obronny w postaci warownych fortów. Na Elbę w roku 1814 został zesłany Napoleon Bonaparte, który przebywał na wyspie do 1815 wraz z batalionem grenadierów i szwadronem lansjerów. Napoleon pełniący funkcję gubernatora w krótkim czasie zmodernizował m.in. rolnictwo, handel, transport, a także zbudował sieć wodociągów. Mieszkał w Villa dei Mullini w Portoferraio, o której napiszę w dalszej części relacji.

Na wyspie można natknąć się na liczne kościółki romańskie, zbudowane z granitu pochodzącego z Monte Capane, jak San Michele w Capoliveri, który odwiedziliśmy, czy San Lorenzo w Marciana, Santo Stefano w okolicach Portoferraio. Atutem Elby jest brak wysokich, wielopiętrowych budynków, np. hoteli. W 1996 roku wyspa uzyskała status Parku Narodowego Archipelagu Toskańskiego, co spowodowało problemy w uzyskaniu pozwoleń na budowę. I bardzo dobrze, gdyż nie powinno się ingerować w sielankowy klimat jaki oferują wyspy! Wyspowa kuchnia bazuje na owocach morza, głównie ryby z grilla, smażone, ale także przeróżne pasty, dania z makaronem w tle, jak na włoską wyspę przystało. Na Elbie znajduje się kilka winnic produkujących całkiem dobre wina wytrawne np. Elba Bianco, Rossato i Rosso, Moscato oraz Ansonica Passito. Jedno z nich kupiliśmy sobie na pamiątkę, z każdej wyspy staramy się przywieźć lokalne wino.

Podróż na Elbę była pierwszym wyjazdem roku 2010, jaki udało nam się czasowo zorganizować. Na wyspę wybraliśmy się z naszym ulubionym biurem z Krakowa - Olimpem, które wprowadziło Elbę z początkiem roku do swojej letniej oferty turystycznej. Mamy nadzieję, że w 2011 roku dodadzą do swojej oferty kolejną wyspę, najlepiej Sardynię. O Olimpie nie będę się rozpisywał, gdyż czyniłem to już w poprzednim relacjach. Nadmienię jednak, iż po raz kolejny (to już 6 raz) biuro Olimp wykazało się solidnością i perfekcyjną dbałością o klienta.

W godzinach porannych 27 czerwca wyruszyliśmy w drogę w stronę toskańskiej wyspy - Elby. Biuro Olimp tradycyjnie podstawiło nowoczesny, piękny, olbrzymi autokar MAN. O środek transportu nie martwimy się od lat. Biuro naprawdę bardzo dba o komfort jazdy swoich klientów. Trasa przejazdu na wyspę przebiegała przez Czechy, Austrię, Włochy. Dnia kolejnego o godzinie 6:00 nad ranem wjechaliśmy na prom w włoskiej, portowej miejscowości Piombino. Droga minęła dość szybko, a przede wszystkim sprawnie. Pasażerowie byli nadzwyczaj punktualni. Prom kampanii Moby Lines, którym zmierzaliśmy w stronę Elby był przyjemnie wyposażony, ale pierwszych wrażeń z wyjazdu dostarczyło nam śniadanie skonsumowane na górnym pokładzie o wschodzie słońca na pełnym morzu :-) Po około 90 minutach rejsu dopłynęliśmy do Portoferraio, stolicy wyspy Elby. Kolejno ruszyliśmy w kierunku naszego punktu docelowego, campingu Pineta w miejscowości Lacona.

Lacona

Miejscowość Lacona położona jest na południu Elby, około 12 kilometrów od Portoferraio. Lacona nie oferuje nic poza 1500 metrową, piękną piaszczystą plażą oraz drugą, nieco mniejszą plażą o nazwie Laconella. To typowa wyspowa miejscowość turystyczna. Nie ma tu wielkich hoteli czy licznych restauracji, głośnych dyskotek. W Laconie znajduje się kilka pól campingowych, może dwa lub trzy hotele o niskiej zabudowie, posterunek Policji, kilka barów i restauracji, wypożyczalnia samochodów i skuterów, a także przystanek autobusowy. W Laconie spędziliśmy około 10 dni, lecz 80% z tychże dni poświęciliśmy na poznawanie wyspy za pośrednictwem lokalnego transportu. Niestety dużym minusem tej miejscowości jest brak połączeń z innymi miastami na wyspie niż Portoferraio i Capoliveri. Chcąc jechać np. do Marciany musieliśmy najpierw dotrzeć do stolicy, a kolejno przesiąść się do następnego środka transportu i tym samym robiliśmy sporą pętlę.

Camping Lacona Pineta to sporych rozmiarów camping, na którym spędziliśmy miło czas, lecz krótko, gdyż niemalże cały pobyt na wyspie poświęciliśmy jej urokom. Camping położony jest zaledwie 50m od plaży! Na jego terenie znajduje się plac zabaw, boiska sportowe, naprawdę ładny basen kąpielowy, ping-pong, wypożyczalnia rowerów, pizzeria i restauracja, sklep spożywczy. To prawdziwa machina do wyciskania Euro z portfeli turystów. Zaletą campingu o której warto wspomnieć są sanitariaty. W istocie czyste, duże i przestronne. Camping zasługuje na *** gwiazdki, którymi się legitymuje.



Marciana

Pierwszą miejscówką do której wybraliśmy się drugiego dnia pobytu na Elbie była wysoko położona (375m.n.p.m.) górska miejscowość Marciana. Miasteczko Marciana, wybudowane na zboczu góry Capanne jest jednym z najstarszych na wyspie. Do Marciany dotarliśmy lokalnym autobusem z Portoferraio, pokonując ponad 300 m. różnicy i liczne wąskie zakręty. Miasteczko okazało się typowo spacerowe, pięknie położone pomiędzy morzem, a górami z widokiem na najwyższy szczyt Elby, Monte Capanne. Marciana to plątanina wąskich, krętych uliczek bogatych w liczne kwiaty i super klimaty. Prawdziwa wyspowa miejscowość! Znajduje się tu twierdza obronna, która niestety była zamknięta tegoż dnia dla turystów, liczne kapliczki, malutkie kościółki oraz kościół św. Katarzyny. Z Marciany rozpościera się przyjemny widok na Marcianę Marinę, położoną nad samym morzem. Po niespełna godzinnym spacerze po Marcianie udaliśmy się pieszo do wioski Poggio, oddalonej około 5 kilometrów. Pomysł może nie był najlepszy logistycznie, gdyż mogliśmy podjechać autobusem, ale spacer był przyjemny (pomijając 38C temperatury w cieniu) ze względu na lekki wiaterek i sympatyczną przydrożną roślinność.

W drodze do Poggio minęliśmy dolną stację kolejki gondolowej, która wozi turystów na najwyższy szczyt wyspy - Monte Capanne, a także zakład produkujący górską wodę mineralną z ujścia Capanne, gdzie za darmo "zatankowaliśmy" nasze 2 litrowe butle, krystalicznie czystą, zimną, pyszną górską wodą.



Poggio

Poggio jest malutką, prostą górską osadą o liczbie mieszkańców nieprzekraczającej 300. Swoimi rozmiarami, wąskimi uliczkami, kościółkiem i wszechobecną ciszą połączoną z zapachem kwiatów bardzo nas urzekła. Można poczuć się tutaj niczym Krzysztof Columb. Fantastyczne kolory, zapachy a także widoki na wyżej połączoną Marcianę i niżej położoną Marcianę Marinę pozwalają na prawdziwy wyspowy relaks. W Poggio odwiedzić można kościółek S. Nicolo ufortyfikowany niczym bastion przeciw zagrożeniom. Tutaj również zaczyna i kończy się oryginalność wysp. Takich miejsc zawsze poszukujemy na wyspach, z dala od masowej turystyki, z dala od zgiełku, z dala od hoteli czy dużych zakładów. Poggio jest śliczne!



Seccione

Drugiego dnia pobytu na Elbie, w godzinach porannych pierwszym autobusem o godz. 8:10 ruszyliśmy do stolicy, skąd pieszo udaliśmy się na zachód by odwiedzić kilka plaż. Postanowiliśmy wytyczyć sobie kolejność, czyli ostatnia plaża do której dotrzemy będzie naszą pierwszą. Podbój plaż w okolicy Portoferraio rozpoczęliśmy od plaży Seccione, położonej około 4 km od stolicy Elby. Ładnie położona plaża Seccione o długości około 200 metrów jest plażą kamienistą. Tuż po wejściu do morza można natknąć się na dużych rozmiarów kamienie, dopatrzyliśmy się także sporej ilości meduz. Plaża Seccione nie przypadła nam szczególnie do gustu, więc ruszyliśmy w stronę stolicy, czyli z powrotem zgodnie z założeniem.



Capo Bianco

Po około 15 minutach dotarliśmy pieszo do Capo Bianco, reklamowanej w wszystkich przewodnikach i folderach plaży w północnej części wyspy Elby. Nazwa Capo Bianco pochodzi od punktu uformowanego przez białe skały i w tym samym kolorze żwirowy, delikatny, wyrzeźbiony przez morze biały piach, a raczej kamyki, które w połączeniu z turkusowym morzem tworzą zauważalne odbicia. Długość plaży wynosi około 350 metrów. Naszym zdaniem Capo Bianco jest plaża, którą obowiązkowo trzeba poznać podczas pobytu na Elbie. Na Capo Bianco spędziliśmy około 2 godzin po czym ruszyliśmy dalej w stronę Portoferraio.



Padulella

Ostatnią, położoną w okolicy Portoferraio plażą była Padulella. Pięknie położona plaża jest najładniejszą do jakiej dotarliśmy podczas pobytu na Elbie. Pomimo niewielkich rozmiarów, około 160 metrów zachwyca kolorem białego żwirku połączonego z krystalicznie czystym morskim turkusem. Padulella położona jest około 1,5 kilometra od stolicy Elby w kierunku Viticcio. Będąc w Portoferraio naprawdę warto wybrać się na Padulellę. Jest śliczna i klimatyczna z widokiem na najstarszą część stolicy - mury obronne miasta, Fort Falcone.

Wróciwszy do stolicy zobaczyliśmy również żwirkowo - kamienistą 400 metrową, miejską plażę Le Ghiaie. Plaża zlokalizowana jest blisko centrum, naprzeciwko portu w okolicy miejskiego parku.



Biodola

Plaża Biodola, to najpiękniejsza piaszczysta plaża na Elbie. Jej długość wynosi 600 metrów, usytuowana jest około 6 kilometrów od Portoferraio w kierunku zachodnim. Do plaży dotarliśmy trzeciego dnia pobytu na wyspie miejskim autobusem z Portoferraio. Dojazd był całkiem zabawny, gdyż kierowca zawiózł nas na plażę Viticcio. Kiedy stwierdził, że jesteśmy na miejscu, zaprzeczyłem. Mówię, że chcieliśmy do Biodoli, a nie Viticcio, po czym on twierdzi, że kurs do Biodoli ma dopiero za 40 minut. Ja odpieram i mówię, że ten kurs jest do Biodoli. Kierowca autobusu wziął rozkład jazdy do ręki i uśmiechnął się, po czym odpalił sprzęt i pojechaliśmy szybkim tempem w kierunku Biodoli. Po dotarciu na miejsce przeprosił za pomyłkę, kulturalnie i elegancko. Wcale się nie gniewaliśmy, bo dzięki niemu przy okazji na szybko mogliśmy spojrzeć na plażę w Viticcio za free.

Na plaży spędziliśmy kilka godzin zażywając kąpieli słonecznych, morze było nad wyraz spokojne i ciepłe. Z plaży rozciągał się widok na najwyższy szczyt Elby - Monte Capanne. Bardzo miło spędziliśmy na Biodoli czas pomimo dużej ilości osób na plaży.



Scaglieri

Ładna i przyjemna plaża piaszczysta o długości około 150 metrów, położona obok plaży Biodoli. Nieco szczersza niż Biodola lecz krótsza, ale za to bardziej kameralna.



Portoferraio



Portoferraio, stolica wyspy Elby, miasto (13 tysięcy mieszkańców) o bogatej historii jest miejscem przyjazdu prawdopodobnie każdego wczasowicza. W tym porcie zaczyna się przygoda z Elbą w tle. Wpływając do portu od strony morza rysują się potężne mury obronne, prawdziwy klejnot architektury militarnej w tym Fort Medice, Fort Focardo, Fort Stella, bastion Linguella zbudowany w obronie przed piratami w XV wieku. Na poznanie stolicy toskańskiej wyspy - Elby poświęciliśmy cały dzień. Nasza przygoda z miastem zaczęła się od dotarcia z Lacony na dworzec autobusowy w Portoferraio. Dalej pieszo podążyliśmy niespiesznym krokiem w stronę fortyfikacji. Po kilkunastu minutach dotarliśmy pod pałac dei Mulini - muzeum Napoleona. Stwierdziliśmy, że wrócimy tu kończąc zwiedzanie stolicy, nie udało się i żałujemy. Spod muzeum poszliśmy w górę by po chwili być na terenie Fortu Stella. Z tegoż miejsca roztacza się pierwsza panorama na otwarte morze i miasto, w tym główny port stolicy oraz widok na Fort Falcone, muzeum Napelona a także potężny bastion Linguella.

Z Fortu Stella udaliśmy się monumentalnymi schodami w dół po drodze odwiedzając kościół Miłosierdzia Bożego oraz katedra Najświętszego Sakramentu. Dalej udaliśmy się w stronę katedry Duomo Portoferraio położonej na placu Republica. Błądząc wśród uliczek, co bardzo lubimy :-) doszliśmy do uroczego w kształcie podkowy portu jachtowego, do którego dopłynął m.in. słynny Bill Gates. Nie dużych rozmiarów port zrobił na nas ogromne wrażenie za sprawą dużej ilości kwiatów połączonych z bajkową kolorystyką budynków, a także kameralną atmosferą. W porcie odwiedziliśmy muzeum z licznymi eksponatami wydobytymi na terenie Elby. Archeologiczny teren muzeum obejmuje olbrzymi bastion obronny Linguella, piękny przykład obronnej architektury lecz zamknięty dla turystów oraz ruiny Villa Romana. Za pośrednictwem tablicy informacyjnej oraz pozostałości mogliśmy sobie jedynie wyobrazić o wielkości rezydencji wybudowanej w romańskim stylu, położonej tuż przy linii brzegowej. Po wyjściu z terenu muzeum skierowaliśmy się w stronę głównej Brama starego miasta. Dalsza część zwiedzania to włóczęga pomiędzy wąskimi ulicami, połączona z chwilowym odpoczynkiem i lodami.

Ostatnim miejscem odwiedzonym przez nas w stolicy był Fort Medice i Fort Falcon (częściowy zamknięty). Z tegoż miejsca rozciąga się śliczna panorama na port jachtowy, port morski, widoczny jest także bastion Linguella, muzeum Napoleona, ale przede wszystkim Stare Miasto stolicy Elby z licznymi wąskimi uliczkami. Tutaj też w cieniu wspaniałej panoramy zrobiliśmy dłuższy odpoczynek po całodziennym spacerze. To miejsce jest obowiązkowym punktem turystycznym podczas odwiedzin Portoferraio. Polecamy! W godzinach mocno popołudniowych udaliśmy się miejskim autobusem na camping w Laconie gdzie czekała na nas obiadokolacja.


Capoliveri

Capoliveri, jedna z ośmiu gmin Elby, piękna miejscowość położona na wysokości 167m.n.p.m., cechuje się typowym dla wysp klimatem. Centrum miasteczka to plątanina wąskich uliczek, niewielka ilość turystów, klimatyczne słodkie knajpki, lodziarnie, pizzerie, stragany z lokalnymi produktami (wina, miody, perfumy), zaułki, arkady, pranie kapiące nad głową, zapachy śródziemnomorskich dań wydobywające się z otwartych okiennic prywatnych mieszkań i uśmiechu mieszkańców oraz balkonów pełnych kwiatów. Jest miejscem bez dostępu do plaży, w którym nie wiele się zmieniło od średniowiecza. Z Capoliveri rozciąga się widok m.in. na Porto Azzurro, zatokę Stella i pobliskie wyspy. Do miasteczka dotarliśmy piątego dnia pobytu, busem z Lacony. Byliśmy jedynymi klientami na tej trasie. Po przybyciu na miejsce, postanowiliśmy zgubić się w labiryncie pełnych wdzięku uliczek Capoliveri. W krótkim czasie dotarliśmy do centrum, po drodze odwiedzając mały kościółek. Centrum to uroczy plac - Piazza Matteotti, z którego ponad dachami niżej położonych domów rozpościera się widok na morze. To również miejsce, w którym można usiąść na jednej z ławeczek i obserwować sielankowe życie mieszkańców w czasie sjesty. Po około 2,5 godzinnym, wolnym spacerze uliczkami Capoliveri postanowiliśmy odwiedzić niżej położone, tuż przy morzu Porto Azzurro. Capoliveri jest warte odwiedzin, polecamy!

W niedalekiej odległości od Capoliverii na cyplu góry Calamita na wysokości 300m.n.p.m. znajduje się stara, udostępniona częściowo dla turystów kopalnia. Więcej informacji miniereisoladelba.it



Porto Azzurro

Porto Azzurro to ostatnia miejscowość, jaką poznaliśmy na Elbie. Dotarliśmy do niej miejskim autobusem z Capoliveri. Strategicznie położone miasteczko posiada ładny port, malutką plażę miejską i przyjemne wąskie uliczki obszyte licznymi barami, małymi knajpkami i kolorystyką typową dla regionu Toskanii. W okolicy znajduje się także sanktuarium Matki Bożej z Montserrat z XVII wieku oraz hiszpański kościół Niepokalanego Serca Maryi. W kilka minut dotarliśmy pieszo na plac główny Porto Azzurro, położony tuż przy porcie jachtowym. Czas w portowym miasteczku spędziliśmy spacerując, zrobiliśmy także zakupy w jednym z większych marketów ;-) Wybraliśmy się także pieszo wzdłuż portu, droga w pewnym momencie zamieniła się z asfaltowej na kamienistą. Po kilku minutach klifowym szlakiem doszliśmy do miejsca z którego doskonale było widać po drugiej stronie zatoki hiszpański, obronny Fort Focardo.

Pozostałe dni pobytu na wyspie spędziliśmy w Laconie w tradycyjny dla wczasów sposób. Odpoczynek, wypoczynek, pływanie, pływanie z rurką i maską, opalanie, spacery brzegiem morza. Po niespełna 10 dniach pobytu na Elbie ruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Po drodze odwiedziliśmy Pizę i słynną Krzywą Wieżę. Spacer uliczkami Pizy był na tyle szybki, że nie pozwolił zagłębić się w klimat tego przyjemnego, włoskiego miasta. Może innym razem!



Ceny

Piwo : 0,65€
Wino 70cl : 1,5€
Kawa Lavazza : 2,30€
Woda mineralna 1,5l. : 0,18€
Fanta, Coca Cola, Sprite 2l. : 1,5€
Lody (gałka) : 1€
Pizza : 6€
Obiad : 8€
Kartka pocztowa : 0,35€
Znaczek do PL : 0,65€

Bilety i opłaty

Muzuem della Linguella : 5,50€
Bilet miejski : 1€ - 2€
Wypożyczenie samochodu : 43€/doba
Wypożyczenie skutera : 20€/doba

Podsumowanie

Na wyspę Elbę wybraliśmy się z krakowskim biurem turystycznym Olimp. Biuro oferuje pobyt na campingu w bardzo przystępnej cenie. Organizacja przebiegła jak zawsze profesjonalnie, super autokar, mili kierowcy, sympatyczny rezydent.

Camping Lacona Pineta położony w Laconie był przyjemny z czystymi sanitariatami i miłą atmosferą. Plaża Lacona położona była 2 minuty pieszo od campingu. Wyżywienie na campingu serwowali Słowacy. Porcje duże. Miejscowość Lacona to typowy kurort turystyczny, bez wielkich hoteli lecz z długą, półtora kilometrową piaszczystą plażą i turkusowym, ciepłym morzem. Jedynym minusem jest brak dużego marketu z normalnymi cenami. Wyspa Elba jest piękna i bardzo urozmaicona, a przede wszystkim bardzo zielona. Cechuje się przyjemnymi plażami piaszczystymi, kamienistymi, żwirowymi jak i uroczo położonymi miejscowościami jak Capoliverii czy Marciana, wspaniałą stolicą Portoferraio i typową dla włoskich wysp architekturą. Ceny na Elbie są bardzo różne. Najtaniej i najlepiej zaopatrzone są duże sieci marketów o nazwie Conad. Artykuły spożywcze są tutaj tańsze niż w Polsce! To samo dotyczy chemii, typu środki czystości, proszki do prania itd.

Komunikacja miejska na wyspie działa sprawnie, sieć autobusowa ATL, rozkład jazdy - www.atl.livorno.it. Bilety w cenie od 1€ wzwyż (w zależności od trasy). Lacona - Portoferraio, koszt 2€ za 12 kilometrów jazdy. Wypożyczenie samochodu na 1 dzień to koszt od 43€ (Fiat Panda), skuter od 20€ (pojemność 50ccm), www.elbabycar.com, rentprocchio.it, www.rentchiappi.it. Rejs na wyspę Pianosa 25€ z Marina di Campo, 30€ z Porto Azzurro i Portoferraio. Bilet wstępu (łączony, obiekty w Portoferraio) do Muzuem della Linguella, Villa Romana, teatr dei Vigilanti i Fort Medice 5,50€ (ważny 3 dni od daty wbicia pierwszego stempla).

Informacje

Odwiedzin : 244,781 osób.
Podróżować to żyć, mawiał H.Ch. Andersen. Podróżuj z nami. Łączy nas wyjątkowa pasja :-)

Zdjęcia (270)

Atrakcje na mapie

Masz pytania?

jgorgosch pisze : Proszę napiszcie coś o wyżywieniu na campingu na Elbie (powód - dzieci niejadki). Czy jest możliwośc wyboru posiłków czy jest jeden konkretny narzucony.

Podróże z pasją : Nie ma możliwości wyboru posiłków na campingu na Elbie. Gotują Słowacy, więc kuchnia zbliżona do PL, aczkolwiek różniąca się ;-) Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że to camping więc jakie lokum takie jedzonko.
Imię : Wpisz obok cyfry 25201707 : Komentarz :

Wszystkie letnie podróże

Polska Kraków
Kraków
Polska
9 sierpień 2003
Słowacja Besenova
Besenova
Słowacja
17 sierpień 2003
Polska Dębno
Dębno
Polska
27 czerwiec 2004
Chorwacja Vrboska
Hvar
Chorwacja
6 wrzesień 2004
Grecja Nei Pori
Nei Pori
Grecja
6 czerwiec 2005
Francja Porticcio
Korsyka
Francja
20 lipiec 2005
Polska Rdzawka
Rdzawka
Polska
29 sierpień 2005
Polska Zawoja
Zawoja
Polska
30 sierpień 2005
Bułgaria Święty Konstantyn i Elena
Święty Konstantyn i Elena
Bułgaria, 3 lipiec 2006
Polska Rabsztyn
Rabsztyn
Polska
22 lipiec 2006
Polska Korbielów
Korbielów
Polska
19 sierpień 2006
Polska Rycerka Górna
Rycerka Górna
Polska
22 wrzesień 2006
Węgry Budapeszt
Budapeszt
Węgry
6 lipiec 2007
Polska Wisła
Wisła
Polska
1 sierpień 2007
Ukraina Lwów
Lwów
Ukraina
10 sierpień 2007
Włochy Florencja
Florencja
Włochy
31 sierpień 2007
Włochy Mesyna
Sycylia
Włochy
2 wrzesień 2007
Polska Jurków
Jurków
Polska
22 czerwiec 2008
Polska Poręba
Poręba
Polska
3 lipiec 2008
Polska Bochnia
Bochnia
Polska
3 sierpień 2008
Polska Baranów Sandomierski
Baranów Sandomierski
Polska, 10 sierpień 2008
Polska Tokarnia
Tokarnia
Polska
17 sierpień 2008
Polska Jurków
Jurków
Polska
31 sierpień 2008
Grecja Chrisi Akti
Thassos
Grecja
11 wrzesień 2008
Monako Monte Carlo
Monte Carlo
Monako
13 lipiec 2009
Hiszpania Sant Antoni de Portmany
Ibiza
Hiszpania, 7 lipiec 2012, 12 październik 2011, 14 lipiec 2009
Hiszpania La Savina
Formentera
Hiszpania
28 lipiec 2009
Hiszpania Girona
Girona
Hiszpania
1 sierpień 2009
Włochy Wenecja
Wenecja
Włochy
2 sierpień 2009
Polska Łańcut
Łańcut
Polska
2 wrzesień 2009
Polska Ustrzyki Górne
Ustrzyki Górne
Polska
3 wrzesień 2009
Polska Zubrzyca Górna
Zubrzyca Górna
Polska
17 lipiec 2011
Polska Wytrzyszczka
Wytrzyszczka
Polska
21 sierpień 2011
Polska Wrocław
Wrocław
Polska
4 wrzesień 2011
Polska Szczyrk
Szczyrk
Polska
4 lipiec 2013
Polska Przecław
Przecław
Polska
8 lipiec 2013
Polska Sandomierz
Sandomierz
Polska
30 sierpień 2015
Polska Zakopane
Zakopane
Polska
12 wrzesień 2015
Polska Tyniec
Tyniec
Polska
4 wrzesień 2016
Polska Myślenice
Myślenice
Polska
11 wrzesień 2016
Polska Lanckorona
Lanckorona
Polska
11 wrzesień 2016

Podróże z pasją

Podróże :

98


Zdjęcia :

11,276


Odwiedziło nas :

29,570,274

osób

Copyright © 2003 - 2017 kondi.pl - podróże z pasją - wszelkie prawa zastrzeżone | W3C CSS & HTML 4.01

Pliki Cookies : Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce. Rozumiem i akceptuję komunikat. Nie pokazuj więcej.