logo
nasze podróże
Kraje
Wyprawy


english ver. polish ver.

Słowenia - Piran

Data podróży

15 lipiec 2017 lato

Kraj

Słowenia

Region

Istria

Miejsce lub okolica

Piran

Co warto zobaczyć - Piran - Mury Miejskie - Plac Tartini - Stare Miasto - Kościół św. Jerzego

Piran, słoweńskie miasteczko położone jest na mocno wcinającym się w wody morza Adriatyckiego półwyspie. To najpiękniejsze i najbardziej klimatyczne miejsce Słowenii. Wybrzeże liczy zaledwie 50km, a Piran wciśnięty jest pomiędzy Włochami a Chorwacją. Historia tego miejsca jest burzliwa, podobnie jak pozostałych miejsc Bałkanów. Piran przez wieki przechodził z rąk do rąk, dopiero od 1991 roku stał się częścią niepodległej po dziś Słowenii. Dzięki wielowiekowym wpływom Włoch, Austrii, i Chorwacji, Piran jest zróżnicowanym etnicznie i architektonicznie miasteczkiem, przypominającym włoską Wenecję.

Wyjątkowość tegoż miejsca da się niezaprzeczalnie wyczuć podczas spacerów wąskimi uliczkami, ciasnymi bramami, zaułkami prowadzącymi jakby do nikąd. Typowo śródziemnomorskiego charakteru nadaje miastu zabudowa, wznosząca się stopniowo od linii brzegowej wyłącznie w górę. Piran do zaoferowania ma kilka atrakcji turystycznych, w tym wspaniale zlokalizowane średniowieczne mury obronne, oddzielające Piran od reszty lądu z widokiem na morze ciągnące się aż po horyzont. W przeszłości Piran był wenecką twierdzą na wybrzeżu Istrii. Z tegoż okresu pochodzi także większość zabudowy miasteczka, a więc musi być romantycznie! Czy jesteście gotowi na spacer po Piranie?

Samochodem do Słowenii -

kompletny poradnik, część #1 - Piran





Parking Piran - gdzie najlepiej i ile to kosztuję?



Miasteczko Piran to ostatnia atrakcja naszego tripa po półwyspie Istria do której dotarliśmy samochodem w drodze powrotnej z Chorwacji do Polski po ponad dwóch godzinach spędzonych w korku celem przekroczenia granicy państwa. Po dotarciu na miejsce w dość szybkim czasie znaleźliśmy wielopoziomowy (6 pięter w dół ziemii!) parking oddalony od Starówki 6 minut pieszo spacerem. Lokalizację parkingu w Piranie oraz cennik znajdziecie w podsumowaniu relacji. Najważniejsze atrakcje miasteczka dzielą niewielkie odległości, nie ma potrzeby przemieszczania się po mieście samochodem.

Gdzie nocowaliśmy?



Do Chorwacji i Słowenii wybraliśmy się samochodem. Nocowaliśmy na świetnym kempingu Camping Lanterna Istria, który zarezerwować możecie poprzez booking.com, naszym zdaniem najlepszym cenowo portalu rezerwacyjnym. Łapcie 50zł zwrotu za nocleg, dzięki któremu otrzymacie aż 50zł zwrotu tuż po zrealizowaniu rezerwacji. Po przejściu na stronę booking.com, w miejscu: "Miejsce, nazwa obiektu lub adres", wpiszcie: Camping Lanterna Istria lub wybierzcie dowolny inny nocleg. Warto skorzystać na stronie z mapy rozmieszczenia noclegów, aby wybrać obiekt noclegowy położony możliwie najbliżej morza.

Spacerem po Piranie - poznajemy atrakcje miasteczka



Przygodę z Piranem rozpoczynamy od odwiedzin Mury Miejskie, górujących wysoko nad miasteczkiem. Na górę prowadzą wąskie, kamienne schody. Wejście jest płatne 2?. Po wyjściu na szczyt można spacerować wzdłuż głównego muru oraz wchodzić do każdej z wież z których rozpościera się bajkowy pejzaż na Stare Miasto pokryte czerwoną dachówką i szafirowy Adriatyk. Będąc w Piranie nie można raczej odmówić sobie odwiedzin tegoż miejsca. Charakterystyczny widok na długo pozostaje w pamięci. Po opuszczeniu murów obronnych miasta kierujemy się wąską uliczką cały czas w dół, co krok mijając ciasne zakątki. Po niespełna kilka minutach docieramy na plac Tartini.



Plac Tartini - sielanka trwa do końca



Plac Tartini - Tartinijev trg, to główny plac Piranu począwszy od XIII wieku, a jego obecny wygląd ukształtował się w drugiej połowie XIX wieku. W miejscu dzisiejszego niegdyś bowiem cumowały kutry rybackie, a dziś pełni funkcję kulturalnego centrum miasteczka. Jego nazwa pochodzi od sławnego wiolonczelisty i kompozytora urodzonego w 1962 roku w Piranie - Giusseppa Tartini. Dom w którym mieszkał Tartini jest siedzibą mniejszości włoskiej, służy jako miejsce wystaw, warsztatów artystycznych oraz spotkań kulturalnych.

Rynek otaczają dookoła prawdziwe perły architektury europejskiej, m.in. pałac miejski - ratusz wybudowany w latach 1877-1879 w stylu nowego renesansu, kościół św. Jerzego zbudowany w 1272 roku, także pałac Sędziowski wybudowany w latach 1885 - 1891. Nie sposób jest nie zauważyć także dzwonnicy z XVI wieku, górującej nad miastem oraz urokliwego portu.

Plac Pierwszego Maja & katedra św. Jerzego - panoram ciąg dalszy



Odbijamy w jedną z odnóg pirańskiego rynku i wkraczamy w świat wyjątkowo wąskich, kolorowych uliczek z malowniczą zabudową. Sypiące się tynki współgrają z pachnącym praniem i zapachem lokalnych dań kuchni śródziemnomorskiej. Tak tak, takie klimaciki lubimy :-) Pomimo sezonu, ku naszemu zdziwieniu absolutny brak tłumu dookoła nas, a może to była pora obiadowa? Spacerujemy, a raczej włóczymy się bez celu co krok trafiając na klimatyczny placyk, m.in. Plac Pierwszego Maja zlokalizowany wśród różnobarwnych murów kamienic. Każdy z tutejszych placyków jest w stanie zauroczyć swoim klimatem.



Intryguje nas również majestatyczny kościół św. Jerzego z XVI wieku, wznoszący się nad samym centrum miasta. Wąską alejką pnącą się w górę dotarliśmy i tutaj. Jak się okazało po dotarciu na miejsce, to była wyjątkowo dobra decyzja :-) Z tegoż bowiem miejsca mogliśmy podziwiać Piran z całkiem nowej perspektywy, w tym rynek Tartini wraz z portem oraz murami obronnymi. Wysoki klif na którym usadowił się wielokrotnie przebudowany, barokowy kościół św. Jerzego pozwolił na zachwyt dookolną, wspaniałą panoramą.

Port Piran - promenada zachodzącego słońca





Kiedy chmury rozgonił wiatr, miasto wypiękniało. Ostatnie godziny w Piranie spędziliśmy w porcie Port Piran oraz na spacerze promenadą prowadzącą aż pod kościół św. Klemensa, prawdopodobnie z XIII wieku wraz z przylegającą do niego latarnią morską. To ostatnie miejsce, które odwiedziliśmy.

Siedliśmy na chwilkę tuż za kościołem by złapać ostatnie promienie słońca. Kto wie jaką pogoda powita nas Polska? Wszystko co dobre niestety szybko się kończy. Przed nami 1000km drogi. Long way home! Czas wracać. Szkoda, ale może za rok znów zatankujemy samochód i ruszymy na południe...

Ceny

Kawa Frappe : 4€
Lody (gałka) : 1,3€
Sałatka : 4€

Bilety i opłaty

Mury Miejskie : 2€
Parking : 1,2€/1h

Podsumowanie

Spacer po Piranie dostarczył nam sporo wrażeń wizualnych. To małe miasteczko było doskonałym podsumowaniem naszego pobytu na półwyspie Istria. A wam polecamy zaplanować trasę w sposób umożliwiający odwiedzienie tego miejsca w drodze z lub do Polski. Parkowanie samochodu na rogu ul. Arze/Fiesa (Parking Garage Arze), lokalizacja parkingu zobacz na mapie.

Piran zdjęcia (6/50)

Atrakcje turystyczne Piran i inne

Podróże z Pasją

Podróże :

200


Zdjęcia :

16,804


Prawa autorskie © 2003 - 2020 kondi.pl - Podróże z Pasją - blog podróżniczy - wszelkie prawa zastrzeżone | W3C CSS & HTML 4.01

wszystkie zdjęcia
Uwielbiasz zwiedzać, podróżować w nieznane ? Bądź z nami na bieżąco i polub nasz profil. DZIĘKUJEMY :-)
Pliki Cookies : Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce. Rozumiem i akceptuję komunikat. Nie pokazuj więcej.