logo
nasze podróże
Kraje
Wyprawy


english ver.polish ver.

Polska - ZOO Kraków

Data podróży

9 sierpień 2003 lato

Kraj

Polska

Region

Małopolska

Miejsce lub okolica

Kraków

Co warto zobaczyć - Kraków - ZOO Kraków - Kopiec Piłsudzkiego

Zapowiadał się kolejny słoneczny dzień wakacji. Postanawiając skorzystać z tej pięknej pogody wybraliśmy się na spacer do Zoo.

Krakowskie Zoo powstało w 1963r. Położone jest na zachodnich obrzeżach miasta, na terenie przepięknego Lasku Wolskiego - największego kompleksu leśnego miasta Krakowa. Po przejściu przez kasy, mogliśmy podziwiać różnorodność i piękno stworzonego przez Boga świata istot żywych. Nasz spacer rozpoczęliśmy od przywitania papug, bażantów, pięknych, różowych flamingów oraz wdzięcznych łabędzi.

ZOO Kraków

Według nas najliczniejszą grupą zwierząt zamieszkujących Zoo, są ptaki. Od różnobarwnych papug, które potrafią naśladować usłyszane dźwięki, do olbrzymich orłów, których niektóre gatunki łączą się na całe życie. Duże wrażenie zrobiło na nas dziwne zwierzę, którego nazwa to Tapir Anta. Jest on używany za żywą skamielinę, ponieważ prawie nie różni się od swych przodków występujących licznie na Ziemi w trzeciorzędzie. Górna warga wraz z nosem tworzą krótką trąbę, i to właśnie sprawia, że jest on taki "dziwny". Kolejnymi zwierzaczkami, które bardzo się nam spodobały, to zebry i strusie afrykańskie. Zebry różniły się od siebie paskami. Dotąd nie wiadomo, czy są to białe paski na czarnej sierści, czy też odwrotnie. Strusie są hodowane przez człowieka dla mięsa, dlatego tez są obecnie zagrożone wyginięciem. Są to największe żyjące ptaki na kuli ziemskiej. Dorosły samiec ma swój własny harem, który składa jaja do wspólnego gniazda. Jajo strusie waży podobno aż do 1,5 kg. Spacerując dalej alejkami, trafiliśmy w końcu do zagrody wielbłądów. Kolejnymi milusimi zwierzątkami były hipopotamy. Te tłuściochy unoszące się na wodzie jak bańki mydlane, od razu wywołały uśmiech na twarzy. W innym basenie wesoło do góry brzuchem pływały sobie foki.

W kolejnych klatkach mieszkały różnej wielkości drapieżniki z rodziny kotów tj. lwy, tygrysy, pumy, jaguary i pantery. W egzoterrarium znajdowały się sporych rozmiarów akwaria, które to zamieszkiwane były przez różne gatunki węży np. boa, pytony, grzechotniki oraz żółw błotny i gwiaździsty, jaszczury np. legwany, kajmany. Nacieszyliśmy oczy widokiem ślicznie wyeksponowanej rafy koralowej indio-pacyfiku z żywymi koralowcami oraz licznymi gatunkami rybek, których różnorodne kolory pięknie mieniły się w sztucznym świetle. Słonie - te zwierzęta budziły w nas zawsze miłe uczucia, pomimo swoich ogromnych rozmiarów, może dlatego, że ponoć przynoszą szczęście. Nam chyba też. Słonica o imieniu Birma przyjechała z Niemiec do Polski w 1996 r.

Kopiec Piłsudskiego

Po sesji fotograficznej i krótkim odpoczynku zakończyliśmy nasz spacer po krakowskim Zoo i udaliśmy się w stronę malowniczego wzgórza Sowiniec, na którym usypany jest Kopiec Piłsudskiego. Kopiec ten jest najmłodszym i największym ze wszystkich krakowskich kopców a zarazem legendą. Jest mogiłą założyciela Krakowa, księcia Kraka. Po krótkiej "wspinaczce" dotarliśmy na szczyt kopca, z którego rozciągał się piękny widok na okolice Krakowa i Las Wolski. Piękna sierpniowa słoneczna pogoda sprawiła, że widoczność sięgała aż po horyzont. Z kopca wybraliśmy się na krakowski rynek, by po całym dniu spaceru, w kawiarni "Pożegnanie z Afryką" odpocząć przy cynamonowej kawie. Początki tego niezwykłego miejsca sięgają roku 1992, kiedy obecni właścicieli p.p. Drohomireccy otworzyli pierwszą w Polsce pijalnię kawy. Nazwa nawiązuje do książki Karen Blixen "Pożegnanie z Afryką" i pamiętnego, opartego na niej filmu. Karen Blixen jako pierwsza kobieta założyła plantację kawy w Kenii. W krakowskim lokalu właściciele starali się uchwycić klimat tamtych dni. Bywalcy twierdzą, że się im się to udało; podobno kilku z nich "widziało" ducha samej Karen Blixen. Z całą pewnością jest to odpowiednie miejsce, aby wyjątkową kawą rozpocząć popołudniową lub całonocną włóczęgę. Właściciele oferują kilkadziesiąt gatunków kaw, przygotowywanych w niecodzienny sposób, a które można znaleźć tylko w kilku miejscach na świecie. W kawiarni panuje nastrój kameralny, można spokojnie porozmawiać, gdyż muzyka jest dyskretna i lekko nostalgiczna. Pijalni kawy towarzyszy sklep z kawą, w którym można kupić kawy oraz akcesoria do ich przygotowania, przechowywania i podawania. We wnętrzach znajduje się wspaniała ekspozycja zabytkowych przedmiotów służących kawie. W jednej z sal eksponowane są gabloty przypominające historię dawnych, nieistniejących już kawiarni krakowskich, w innej sali można oglądać zbiór starych pocztówek przedstawiających kawiarnie całego świata.

Po krótkiej sjeście, podążyliśmy w stronę niebanalnego Pubu na piwko, w którym serwowane są chillout'owe rytmy. Dzień pełen wrażeń dobiegł końca w kawiarni serwującej najlepszą w Krakowie mrożoną kawkę z bitą śmietaną i lodami.

Bilety i opłaty

Parking na terenie Lasku Wolskiego : 5zł
ZOO : 12zł

Informacje

Odsłony : 36,467 osób.

Zdjęcia Kraków (6/67)

Atrakcje turystyczne Kraków i inne

Podróże z pasją

Podróże :

200


Zdjęcia :

16,804


Prawa autorskie © 2003 - 2020 kondi.pl - podróże z pasją - blog podróżniczy - wszelkie prawa zastrzeżone | W3C CSS & HTML 4.01

zdjęcia
wszystkie zdjęcia
Uwielbiasz zwiedzać, podróżować w nieznane ? Bądź z nami na bieżąco i polub nasz profil. DZIĘKUJEMY :-)
Pliki Cookies : Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce. Rozumiem i akceptuję komunikat. Nie pokazuj więcej.