logo
nasze podróże


english ver.polish ver.

Hiszpania - Ronda

Data podróży

5 kwiecień 2014 wiosna

Kraj

Hiszpania

Region

Andaluzja

Miejsce lub okolica

Ronda

Co warto zobaczyć - Ronda - Nowy Most - El Tajo de Ronda - Pałac Maurów

Ronda, andaluzyjskie białe miasto położone na skalistych wzgórzach rozdzielonych przepaścistym wąwozem El Tajo rzeki Guadalevin, szerokim na 80 metrów i głębokim na 160 metrów. Brzegi jaru łączy 100-metrowy łukowy most Nowy Most Puente Nuevo Ronda, zbudowany w XVIII wieku. Co ciekawe, nad łukiem mostu znajdowało się kiedyś więzienie. Most łączy do dziś dwie dzielnice Rondy - Mercadillo oraz mauretańska Ciudad z dzielnicą San Francisco, arabskimi domami i dawnym układem ulic. Wizyty w tym uroczym pueblo blanco nie pożałuje na pewno żaden turysta. Liczne kościoły, arena byków, wąskie uliczki typowe dla regionu oraz majestatyczny wąwóz to tylko nieliczne atrakcje dla których warto tu dotrzeć.

Do Rondy docieramy późnym popołudniem z centrum Marbelli drogą N-340, która łączy się z A-7 i zaraz za miejscowością Nueva Andalucia odbijamy w prawo w drogę A-397. Droga do Rondy to droga 1001 zakrętów. Przez ponad 50 kilometrów nie ma dłuższego prostego odcinka niż....50 metrów. Dodatkowo prawie nikt nie jedzie tą drogą więcej niż 50km/h. Droga cały czas pnie się do góry, więc już po chwili jazdy mamy widok na morze i liczne przepaście. Po dotarciu na miejsce zostawiamy samochód w pobliżu centrum, na ulicy przy której parkowanie jest bezpłatne. Ciężko jest znaleźć choćby jedno wolne miejsce, ale jest również kilka płatnych parkingów. Zaparkowaliśmy pod drzewem pomarańczy, które było obficie pokryte owocami sporych rozmiarów. Zapewne dlatego było wolne miejsce ;-) Nikt nie zaparkował z obawy na szyby. Zaryzykowaliśmy. Informację o ulicy na której zaparkowaliśmy za darmo znajdziecie w podsumowaniu relacji.

Nocleg w Rondzie zarezerwowaliśmy już wcześniej w hotelu Arunda II. Arunda to dawna nazwa Rondy. Hotel położony jest 5 minut spacerem od głównych atrakcji miasta i serwuje tradycyjnie andaluzyjskie śniadanie, tj. tosty z oliwą z oliwek i wcieranymi pomidorami oraz kawę z mlekiem lub sok. Pokój był nieduży, czysty. W pokoju łazienka, szafa, TV i dostęp do internetu po WiFi (bezpłatnie). W hotelu jest również winda i bardzo przyjemna obsługa w recepcji. Minusem tego hotelu był fakt, że około pierwszej w nocy obudziła nas dość niska temperatura w pokoju, która utrzymała się do rana. Zrobiło się zimno. Bardzo zimno, ale nie miałem siły zejść zgłosić ten fakt w recepcji. Rano z kolei obudził nas deszcz. I to był jedyny deszczowy dzień podczas naszego tripu po Andaluzji. Po śniadaniu z parasolem w ręku ruszamy zwiedzać miasto. Przygodę z Rondą rozpoczynamy od kościoła Matki Bożej Miłosierdzia Iglesia de Nuestra Senora de la Merced z XVI wieku. Obok kościółka znajduje się park bogaty w liczne gatunki roślin, ale przede wszystkim wspaniałe krajobrazy i widoki na góry Serrania de Ronda rozciągające się z balkonów ulokowanych na skraju przepaści. Po nacieszeniu oczu widokami pomimo złej pogody, podążamy do Plaza de Toros de Ronda, areny walki byków o średnicy 66 metrów z XVIII wieku. Jest to jedna z najstarszych aren korridy w Hiszpanii i jedna z najbardziej monumentalnych aren świata, a sama Ronda jest uważana za kolebkę współczesnej walki byków i rycerskiej tradycji. Obecnie arena służy jako muzeum, którego zbiory obejmują liczne dokumenty, zdjęcia czy stroje torreadorów. Arena jest wielka, planowaliśmy ją odwiedzić, ale za sprawą padającego deszczu zabrakło odwagi do podjęcia decyzji. Maszerując dalej po chwili dotarliśmy do mostu Puento Nuevo, zbudowanego z kamienia wydobywanego z dna wąwozu. Spektakularny widok z balkoników z jednej i z drugiej strony mostu zapiera dech w piersiach. Widok na wąwóz El Tajo, a także na wiszące nad krawędzią przepaści liczne domy jest nie do opisania. Coś niesamowitego! Budowę mostu rozpoczęto w 1755 roku po zawaleniu się wcześniejszej konstrukcji. Nowy most otwarto w 1784 roku, tuż po śmierci architekta Jose Martin de Aldehuela, który spadł w przepaść i zginął podczas kontroli prac budowlanych. Obecnie most to główna atrakcja miasta Ronda. Za mostem odbijamy w uliczkę w prawo by dotrzeć do schodów prowadzących w głąb wąwozu. Po drodze mijamy dom/pałac San Juan Bosco zbudowany na początku XX wieku. Wówczas pełnił funkcję domu opieki dla osób starszych, a dziś pełni funkcję muzeum z ciekawym dziedzińcem/patio ozdobionym mozaiką w stylu mauretańskim i pełną kolekcją regionalnej ceramiki. Warto też wspomnieć o ogrodach muzeum z wspaniałymi widokami na okolicę i most Puente Nuevo. Dalej docieramy do Placa Maria Auxiliadora, placu skąd prowadzą schody w głąb wąwozu przez bramę Ciudad de Ronda Puerta do los Molinos. Po kilkunastu metrach stawiamy się w punkcie widokowym, skąd rozpościera się majestatyczny widok na głęboki jar, most Puente Nuevo oraz dwa wodospady, a także liczne domy przyklejone do wąwozu El Tajo. Fantastyczny widok!

Po chwili odpoczynku wracamy schodami i kierujemy się leniwie w stronę dzielnicy San Francisco i placu Plaza Ruedo Alameda. Pogoda zaczyna się poprawiać. Po drodze mijamy pałac Palacio de Mondragon, dawna rezydencja władców arabskich z trzema patiami, w których rosną drzewa pomarańczowe i oliwki. Jest to podobno wspaniały architektonicznie obiekt z rzeźbionymi sufitami i ceramicznymi ozdobami, ale brakło nam czasu na jego odwiedziny. Idąc dalej przechodzimy przez plac o tej samej nazwie Plaza de Mondragon otoczony drzewkami pomarańczy i docieramy do placu Plaza Duquesa de Parcent. Plac z fajnym małym parkiem i zabytkami dookoła. Pierwsze co rzuciło się nam w oczy to miejski ratusz Ayuntamiento de Ronda oraz kościół św. Marii Iglesia de Santa Maria la Mayor, powstały z przebudowy w XV wieku głównego meczetu arabskiego miasta Ronda. Kościół łączy 3 style, gotycki, mudejarowy i renesansowy. Zachował się łuk z arabską kaligrafią - fragment mihrabu czyli niszy modlitewnej. Wejście płatne. Idąc dalej w stronę dzielnicy San Francisco mijamy po lewej stronie kolejny kościół Ducha Świętego Iglesia del Espiritu Santo z 1505 roku. Jeszcze parę kroków i za plecami mamy obronne mury miejskie wraz z bramą Puerta de Almocabar y Puer z XVI wieku. Jest to główna brama wejściowa do Rondy po tej stronie wąwozu. Krótki spacerek po dzielnicy San Francisco i wracamy przez mauretańską bramę Almocavar z powrotem w kierunku centrum miasta.

W drodze powrotnej odbijamy w prawo. Poniżej mostu Puente Nuevo czynne są jeszcze dwa zabytkowe mosty. Arabski most jednoprzęsłowy Puente San Miguel oraz odrestaurowany Stary Most Puente Viejo Ronda z 1616 roku do którego dotarliśmy przechodząc przez Łuk Filipa V Arco de Felipe V, otwierającą dostęp do Rondy w tej części miasta. Most składa się z jednego łuku o średnicy 10 metrów i około 31 metrów wysokości. Do mostu San Miguel można dotrzeć schodami prowadzącymi w głąb wąwozu, przechodząc jednocześnie obok XIII wiecznych łaźni arabskich - Banos Arabes. Warto wrócić do góry i wybrać się na widokowe tarase zawieszone nad rzeką Guadalevin, przecinającą obydwie dzielnice Rondy. Po dotarciu do najwyżej położonego tarasu widokowego otrzymujemy wspaniały widok na wąwóz, a także wszystkie trzy mosty wraz z otaczającym Rondę leniwym, wiejskim krajobrazem pól, łąk i gór. Vis a vis tarasów, po drugiej stronie wąwozu ulokował się Palacio del rey Moro, pałac króla Maurów z XVIII wieku zbudowany na fundamentach arabskiej rezydencji. Pałac jest w trakcie renowacji, a turystom udostępniono jedynie wysoko położone ogrody pałacowe wiszące nad przepaścią, ozdobione przez liczne fontanny i studnie w stylu arabskim. W tym miejscu kończymy naszą przygodę z andaluzyjskim miastem Ronda. Z racji znacznego poprawienia się pogody, idąc w stronę samochodu zahaczamy jeszcze o punkty widokowe położone w pobliżu Plaza de Toros. Szkoda, że słońce pokazało swoje oblicze dopiero późnym popołudniem, nie mniej jednak pobyt w Rondzie uważam za bardzo udany.

Późnym popołudniem ruszamy w drogę w kierunku Gibraltaru, będącego naszą całodzienną atrakcją kolejnego dnia pobytu na południu Hiszpanii.

Ceny

Kawa : 2,2?
Obiad : 6? - 22?

Bilety i opłaty

Nocleg Hotel Arunda II : 22?/os.

Podsumowanie

Ronda produkuje moc nietuzinkowych wrażeń po horyzont. Tu trzeba być, a dotrzeć tu można na wiele sposobów. Najlepszym naszym zdaniem rozwiązaniem będzie wypożyczenie samochodu w Maladze i pokonanie drogi tym środkiem transportu. Nocleg w Rondzie zapewnił nam Hotel Arunda II. Lokalizacja hotelu zobacz na mapie. Darmowe parkowanie samochodu w centrum Rondy na Calle Avenida Andalucia, lokalizacja zobacz na mapie.

Informacje

Odsłony : 11,981 osób.

Zdjęcia Ronda (6/112)

Atrakcje turystyczne Ronda i inne

Podróże z pasją

Podróże :

189


Zdjęcia :

16,439


Prawa autorskie © 2003 - 2020 kondi.pl - podróże z pasją - blog podróżniczy - wszelkie prawa zastrzeżone | W3C CSS & HTML 4.01

zdjęcia
wszystkie zdjęcia
Uwielbiasz zwiedzać, podróżować w nieznane ? Bądź z nami na bieżąco i polub nasz profil. DZIĘKUJEMY :-)
Pliki Cookies : Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce. Rozumiem i akceptuję komunikat. Nie pokazuj więcej.