logo

Hiszpania - Mijas

Data podróży

4 kwiecień 2014 wiosna

Kraj

Hiszpania

Region

Andaluzja

Miejsce lub okolica

Mijas

Co warto zobaczyć - Mijas - Pustelnia Virgen de la Pena - Arena walk byków

Podróż po Andaluzji rozpoczynamy od położonego około 28km od Malagii na wysokości 428m.n.p.m. andaluzyjskiego pueblo blanco o nazwie Mijas. Samochód wypożyczyliśmy w wypożyczalni Marbesol znajdującej się tuż obok lotniska w Maladze. Więcej informacji o wypożyczalni, kosztach, ubezpieczeniu i ostatecznej opinii znajdziecie w relacji z Malagii.

Z lotniska w Maladze do Mijas początkowo jedziemy drogą MA-21, kolejno podążamy bezpłatnym odcinkiem autostrady A-7 Malaga-Algericas. Po około 17 kilometrach jazdy pojawia się zjazd z A-7 w prawo na Mijas i dalej jedziemy wąską, pnącą się cały czas w górę drogą o oznaczeniu A-368. Za plecami malują się pierwsze krajobrazy z widokiem na morze. Kto nie kieruje ten podziwia :-) Pogoda dopisuje! Po kilkunastu wąskich zakrętach docieramy na miejsce. Samochód zostawiamy na głównym Parkingu nad którym znajduje się punkt informacji turystycznej w Mijas. Co ciekawe za cały dzień pozostawienia samochodu na Parkingu płacimy tylko 1€. Nie do pomyślenia w Polsce! Miejsce parkowania zaznaczyłem na mapie w podsumowaniu podróży. Parking jest kilkupiętrowy i wydrążony został w skale, której ślady widoczne są na dolnych poziomach. Z parkingu kierujemy się po mapkę pueblo Mijas do informacji turystycznej i tu kolejne, miłe zaskoczenie, otrzymujemy mapkę w języku polskim.

Spacer po Mijas rozpoczynamy od wizyty w Ermita de la Virgen de la Pena, pustelnia/jaskinia - sanktuarium wykute w skale przez Karmelitów między 1656 a 1682 rokiem. Miejsce to, jest jedyne w swoim rodzaju, a jego najbliższa okolica, mały park Plaza de la Virgen de la Pena z widokiem na pofałdowane pola ciągnące się aż po wybrzeże Costa del Sol, pozwala poczuć prawdziwy andaluzyjski klimat. Według legendy wizerunek Matki Boskiej ukryty był w jaskini przez 8 wieków i został przypadkiem odkryty przez dzieci lokalnego murarza. Tuż obok Ermita de la Virgen de la Pena znajduje się jeden z pierwszych we wsi sklepików z pamiątkami, a po drugiej stronie ulokowało się Burros Taxi - osiołkowe Taxi. Jeszcze do niedawna osły były wykorzystywane głównie w polu, jednak wraz z rozwijającym się przemysłem na hiszpańskiej wsi, rola osiołka zwanego burro uległa zmianie. Pomysł na wożenie odwiedzających Mijas narodził się z początkiem lat 60-tych, kiedy turyści prosili rolników powracających na osiołkach z roli o podwiezienie lub pamiątkowe zdjęcie. Hiszpanie prawie zawsze otrzymywali za to napiwek i tym sposobem narodził się nowy zawód - osiołkowe Taxi. Dziś mocno ryczące, uparte i włochate zwierzaki wożą z dumą po Mijas turystów z całego świata.

Podążamy dalej w kierunku Centro Historico, czyli najstarszej części wsi. Po drodze mijamy muzeum miniatur, które mieści eksponaty z 50 krajów świata i jest podobno jednym z ciekawszych tego typu muzeów w Europie. Po chwili spaceru wkraczamy w zupełnie inny wymiar. Przytulone do siebie niskiej zabudowy domki pobielane wapnem w celu ochrony przed mocnym i ostrym słońcem, rozdzielone wąziutkimi uliczkami, pnącymi się raz w górę raz w dół czy licznymi placykami na których obowiązkowo musi stać fontanna, to tylko nieliczne atrakcje dla których warto odwiedzić górskie pueblo Mijas. Pastelowych kolorów, kwiatów, zapachów, dźwięków czy smaku historii absolutnie nie brakuje. Niespiesznie docieramy na Plac Konstytucji Plaza de la Constitucion, a następnie pod arenę walk byków Plaza de Toros de Mijas, arenę byków wybudowaną w 1900 roku na prośbę mieszkańców. Arena jest dość nietypowa jak na hiszpańską Corridę, gdyż nie jest okrągła, a owalna. Arena sąsiaduje z małym parkiem w którym wyłożone glazurą fontanny wspaniale komponują się z okalającą je roślinnością. Przy parku mieści się również Kościół Niepokalanego Poczęcia Iglesia de la Inmaculada Concepcion, kościół parafialny zbudowany w latach 1541 - 1565 na ruinach dawnego meczetu i zamku. To kamienna budowla w stylu mozaarabskim, posiadająca elementy barokowe, a także liczne freski z 1632 roku przedstawiające 8 apostołów, odkryte dopiero podczas konserwacji w 1991 roku. Obok kościoła znajduje się audytorium, a parę kroków poniżej Plaza de Toros znajdują się rewelacyjne balkony widokowe i mury obronne dawnej fortecy wraz z ogrodami, w których przez cały rok kwitną kwiaty. Widoki z tego miejsca na wybrzeże Costa del Sol są spektakularne.

Krążąc leniwie po brukowanych, urokliwych, wąskich uliczkach Mijas wśród domków przystrojonych bogato w kwiaty, docieramy do dzielnicy barrio Santana, a zarazem do kaplica Matki Bożej Ermita de Nuestra Senora de los Remedios z XVII wieku. W pobliżu kaplicy znajduje się Plaza de los Siete Canos - Plac Siedmiu Kranów, esencja pueblos blancos czyli hiszpańskich andaluzyjskich wsi. Na przestrzeni lat nie zmieniło się wiele w tej części miejscowości. Powyżej placu, parę kroków w górę znajduje się wyjątkowo urokliwy, może nawet romantyczny placyk Plaza Francisco Jimenez Alarcon. Dalej kierujemy się w stronę Mirador de la Sierra, skąd rozpościera się widok na wybrzeże prowincji Malagii oraz na pueblo Mijas w pełnej okazałości. Z tego miejsca można wybrać się również do położonej u podnóża góry pustelnii Ermita del Calvario, np. w poszukiwaniu niesamowitych panoramicznych widoków na wybrzeże i morze. Pustelnia została zbudowana w 1710 roku i jest otwarta jedynie w Wielki Piątek. Leśna, górska droga prowadząca do pustelni oznaczona jest metalowymi krzyżami.

Mirador de la Sierra to ostatni punkt do którego dotarliśmy w Mijas. Dalej kroczymy już w dół licznymi wąskimi schodami, kolejno uliczkami przystrojonymi w liczne małe restauracyjki kierujemy się ospale w stronę Parkingu. Po drodze docieramy do placu Wolności Plaza de la Libertad z małym kościółkiem św. Sebastiana Iglesia San Sebastian, wklejonym pomiędzy ciasne domki Mijas. Tego dnia czeka nas jeszcze spacer po starówce Marbelli oddalonej od Mijas około 40km oraz jazda drogą niekończących się zakrętów i licznych serpentyn do położonej wysoko w górach Rondy.

Ceny

Kawa : 2,2€
Obiad : 6€ - 22€

Bilety i opłaty

Parking : 1€/24h
Bilet Plaza de Toros : 5€

Podsumowanie

Mijas był naszym pierwszym pueblo blanco jakie odwiedziliśmy w podróży po Andaluzji. Będąc w Maladze radzimy sobie nie odmawiać wizyty w Mijas. Idealnie miejsce by poczuć prawdziwy, andaluzyjski klimat przeplatany zapachami i leniwym podejściem do spraw codziennych. Lokalizacja parkingu zobacz na mapie. Kawa, napoje i produkty spożywcze w cenach podobnych jak w Polsce. Na prawdę warto choć raz dotrzeć do Mijas. Polecamy :-)

Informacje

Odsłony : 13,163 osób.

Zdjęcia Mijas (6/99)

Atrakcje turystyczne Mijas i inne

Masz pytania?

Podróżniku, odwiedziłeś lub zamierzasz odwiedzić to miejsce? Opiniuj, komentuj, pytaj.
Imię : Wpisz obok cyfry 21201806 : Komentarz :

Podróże z pasją

Podróże :

108


Zdjęcia :

11,785


Copyright © 2003 - 2018 kondi.pl - podróże z pasją - blog podróżniczy - wszelkie prawa zastrzeżone | W3C CSS & HTML 4.01

Podróże z Pasją - już jesteśmy na Facebooku, bu uwielbiamy podróże małe i duże, a Ty ?
Pliki Cookies : Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce. Rozumiem i akceptuję komunikat. Nie pokazuj więcej.